Kiedy kobieta ma największą ochotę na seks? Cykl miesiączkowy a libido

KIEDY KOBIETA MA NAJWIĘKSZĄ OCHOTĘ NA SEKS

Czy tego chcemy, czy nie cykl miesiączkowy bardzo mocno wpływa na życie kobiety. Tak to sobie urządziła matka natura, przygotowując nas do zapłodnienia, ciąży i porodu. Każda kobieta powinna mieć podstawową wiedzę na temat swojego cyklu, bo to może nie tylko ułatwić jej życie, ale także uratować zdrowie, gdy w porę zareaguje się na jakieś znaczące nieprawidłowości.

Mimo, że cykl menstruacyjny to coś, co jest udziałem każdej z nas, wiedza na jego temat nie jest popularna. Na dodatek wokół niego narosło wiele mitów, w które wierzą dorosłe kobiety. To zdecydowanie musi się zmienić i dzisiejszym postem dokładam do tej zmiany swoją cegiełkę.

TWÓJ CYKL TO TWOJA WAŻNA SPRAWA

O cyklu miesiączkowym uczymy się już na biologii, ale przyznajcie się – ile z Was naprawdę uważało na tych zajęciach? ;) Pewnie się nie pomylę mówiąc, że w liceum na liście zainteresowań dotyczących naszych ciała, analiza cyklu zajmowała ostatnie miejsce. Poza tym te trudne nazwy hormonów, te wszystkie zależności wydawały się strasznie skomplikowane. Perspektywa ciąży była także daleka, więc po co było się tym przejmować?

Takie popularne myślenie nie jest jednak niczym dobrym. Ile byśmy sobie zaoszczędziły problemów i stresu, gdybyśmy zwracały uwagę na to, jak działają nasze organizmy, a w mity w stylu: „w czasie okresu nie można zajść w ciążę!”  czy „podczas PMSu (zespołu napięcia przedmiesiączkowego) żadna kobieta nie zachowuje się rozsądnie” nikt by nie wierzył. W seksie także mogłybyśmy uniknąć kilku rozczarowań. Cykl miesiączkowy to ważna sprawa i postaram się go dla Was trochę odczarować, odnosząc go do życia seksualnego. Nie taki diabeł straszny, jak go malują ;)

KIEDY KOBIETA MA NAJWIĘKSZĄ OCHOTĘ NA SEKS? CYKL MIESIĄCZKOWY A LIBIDO

Przeciętny cykl miesiączkowy trwa 28 dni i dzieli się na trzy fazy: fazę folikularną, owulację i fazę lutealną. Pierwszym etapem cyklu jest krwawienie menstruacyjne, czyli okres. Od pierwszego dnia krwawienia zaczyna się nowy cykl.

1. – 6. DZIEŃ CYKLU

Rozpoczyna się krwawienie i wiele kobiet doświadcza dolegliwości bólowych. Może pojawić się ból brzucha, pleców, głowy. Kobieta czuje się ociężała, zmęczona, jej piersi stają się nadwrażliwe. U większości kobiet poziom libido jest wtedy niski, spada ochota na seks. Wiąże się to bezpośrednio z niskim poziomem progesteronu i estrogenów w naszym organizmie.

7. – 11. DZIEŃ CYKLU

Zaczyna się faza folikularna. Estrogeny wpływają na jajniki, które pobudzają kilka pęcherzyków Graffa, a te z kolei wydzielają więcej estardiolu. Zwiększa się poziom testosteronu i „hormonu młodości” – DHEA. To sprawia, że libido u kobiet rośnie – mamy większą ochotę na seks. Czujemy się piękniejsze, atrakcyjniejsze, chętniej inicjujemy kontakty seksualne. Nie tylko wierzymy, że lepiej wyglądamy, ale tak faktycznie jest: w badaniach, które polegały na ocenie atrakcyjności kobiet w odniesieniu do konkretnych dni cyklu, mężczyźni uważali je za najładniejsze właśnie w omawianych dniach.  

12. – 17. DZIEŃ CYKLU

Owulacja. Z dojrzałego pęcherzyka Graffa uwalnia się komórka jajowa. Jeśli w jej pobliżu znajdzie się plemnik, może dojść do zapłodnienia. Poziom estrogenów i testosteronu jest bardzo wysoki – libido osiąga wartości szczytowe. Mamy dużą ochotę na seks, a orgazmy są silniejsze i bardziej intensywne. To nie jest przypadek – wtedy jest największa szansa na zapłodnienie, wtedy też my mamy ochotę na seks. Natura sprytnie to sobie zaplanowała.

18. – 28. DZIEŃ CYKLU

Zaczyna się faza lutealna –  stopniowo spada poziom estrogenów oraz progesteronu (jeśli nie doszło do zapłodnienia). Ochota na seks się zmniejsza, ważniejsze staja się potrzeba przytulania i czułości.

Bliżej końca cyklu zaczyna się PMS – kobieta może odczuwać rozdrażnienie, zmęczenie, miewać wahania nastroju, czuć się mało atrakcyjna (problemy z cerą, zatrzymywanie wody w organizmie). Poziom estrogenów i progesteronu jest prawie na najniższym poziomie, a więc i poziom libido spada i kobieta nie odczuwa zbytniej ochoty na seks.

 I… wszystko zaczyna się od nowa ;)

A CO JEŚLI MAM NAJWIĘKSZĄ OCHOTĘ NA SEKS PODCZAS OKRESU?

To wszystko jest nadal z Tobą w porządku. Brakuje badań na ten temat, ale uważa się, że taka zależność może mieć związek z tym, że podczas okresu zmniejsza się szansa (ale wciąż jest możliwa!) na zajście w ciążę. Wiele kobiet odczuwa wtedy większą psychiczną wolność i dlatego też zwiększa się u nich ochota na seks.

Penetracja jest wtedy łatwiejsza, bo krew działa jak lubrykant, ciało jest bardziej wrażliwe, a orgazmy dodatkowo wpływają na zmniejszenie bólu miesiączkowego. Są kobiety, które uwielbiają uprawiać seks w czasie okresu i jeśli tylko zachowana jest odpowiednia higiena, nie ma ku temu żadnych przeciwskazań. Seks może być wtedy naprawdę niesamowity.

OPRÓCZ HORMONÓW MAMY TEŻ MÓZGI

Mimo, że cykl miesiączkowy, a więc hormony mają duży wpływ na funkcjonowanie kobiet, nie oznacza to, że rządzą one jej życiem. Pamiętajcie, aby nigdy nie oceniać nas poprzez pryzmat okresu! Jest to niesprawiedliwe, seksistowskie i lekceważące. Oczywiście byłoby fajnie, gdyby każda kobieta mogła odpoczywać w momencie, gdy czuje się źle, a jej hormony szaleją. Gdy jednak nie jest to możliwe, potrafimy zapanować nad ograniczeniami naszego ciała, ponieważ oprócz hormonów mamy też mózgi!

Nie jest więc tak, że kobieta będzie np. gorszym pracownikiem, bo ma okres. To krzywdzący stereotyp. Radzimy sobie i naprawdę nie jest miło być traktowanym jedynie jako zbiór hormonów. Poza tym trzeba pamiętać, że nie każda z nas jednakowo znosi czas okresu i nie wszystkie jesteśmy tak samo wrażliwe na nasze hormony

I tak analiza cyklu miesiączkowego może być przydatna w ocenie tego, jak zmienia się ciało i wraz z nim nasze zachowanie i libido. Trzeba jednak zawsze pamiętać, że wszystko jest kwestią bardzo indywidualna i zależy od konkretnej kobiety. Obserwujmy więc siebie, ale i nie popadajmy w paranoję, jeśli coś się nie zgadza w naszych reakcjach, z tym jak teoretycznie powinno być. Cieszyć seksem możemy się podczas całego cyklu miesiączkowego, zależnie od tego jak się czujemy i na co mamy ochotę. Jak już mówiłam – jesteśmy czymś więcej niż naszymi hormonami.

 

źródło zdjęcia

ZOBACZ TAKŻE: